Załóżmy Goth-Rock Kapelę. Strona: 2

Dodano: 2007-04-11 22:18

Czy zrobię, to się okaże bo jak na razie nie ma z kim. To znaczy jak widzę chętnych nie brakuje (jeszcze raz wszystkim dziękuję za wsparcie) ale jak na razie pozostaje podstawowy problem miejsca zamieszkania. Cóż nic nie przychodzi łatwo.
KostucH to może założymy osobne forum na temat grania i wszystkiego co z nim związane?! :wink: No i posłuchałem twojego "Mourning Sun" nieźle może ten utwór wyglądać. Sama podstawa akustyczna bardzo dobra! 8) Czekam na następne. :wink:


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 00:23

SzalonyKapelusznik napisał(a):
to może założymy osobne forum na temat grania i wszystkiego co z nim związane?! :wink:
Z przyjemnością, tylko gdzie, hehe :wink: A i dziękuje za pochwałe za utwór. A drugi nie doszedł 8O :?:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 00:57

Chyba nie pozostaje nam nic innego jak rozpocząć gadkę w dziale "Muzyka,różne". A maila dostałem tylko z jednym kawałkiem. Więc niecierpliwie czekam na następne bo do "Mourning Sun" już zacząłem obmyślać aranżację hehehehe 8) !


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 07:17

słuchając tego The Act stwierdzam, że spokojnie mógłbym tam objąć wszelakie funcje może poza perkusją bo wogóle mi ten instrument nie podchodzi

zastanawiam się tylko co dawali basiście aby nie zasnął podczas gry

... mimo wszystko miło się takiej muzy słucha



Dodano: 2007-04-12 12:38

Buahahahaha może dawali mu amfę :wink: . Tak po prawdzie to ów basista jest moim kumplem i dobrze wiem, że nic mu dawać nie musieli. On jest poprostu typ "zamyślony" hehehe.
Jeśli chodzi o skład to ja mam tu zamiar grać na garach więc możesz się wziąć za co chcesz. Jednak dobry gitarzysta mile widziany. No i UWAGA wolałbym wokal męski!!!!!


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 14:36

SzalonyKapelusznik napisał(a):
(...)Więc niecierpliwie czekam na następne bo do "Mourning Sun" już zacząłem obmyślać aranżację
Hola, hola, ale bez mojego udziału nie pozwole przerobić swojego kawałka :wink: Chyba, że po zrobieniu całego kawałka zostane uznany jako współtwórca :)

SzalonyKapelusznik napisał(a):
No i UWAGA wolałbym wokal męski!!!!!
No i widzisz co narobiłeś? Dziewczyny co wieczór zalewały gardlo byle miec odpowidnio niski ton głosu a Ty im z taką wieścią :wink: Teraz panie będą zalewac załamke :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 14:53

Don't worry po zakończeniu aranżacji kawałka i tak byłbyś wg. mnie jego twórcą. Bo najważniejszy jest chyba pomysł początkowy czyli podstawa muzyczna, do którego dokładasz później parę "bajerów" :wink: .
A co do żeńskich wokali to też mogą być. Tyle, że kapel z paniami na przedzie jest obecnie chyba trochę za dużo (niech się panie nie obrażają :oops: ). Po prostu chciałbym zrobić coś trochę innego niż się teraz gra - jak już pisałem bardziej w "oldschoolowym" stylu 8) .


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 15:00

SzalonyKapelusznik napisał(a):
Don't worry po zakończeniu aranżacji kawałka i tak byłbyś wg. mnie jego twórcą. Bo najważniejszy jest chyba pomysł początkowy czyli podstawa muzyczna, do którego dokładasz później parę "bajerów" :wink:
Ej no, może nie aż twórcą...jeśli już to współtwórcą bo mimo że dałem tą podstawe to jednak liczą sie takze Ci co dodali te bajery czyli praca jest masowa a nie solowa :wink: Licze, że dodasz ładne garki do tego :)

SzalonyKapelusznik napisał(a):
Tyle, że kapel z paniami na przedzie jest obecnie chyba trochę za dużo(...)
Znaczy sie, muzyka po męsku :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 15:29

No kurde, chętnie bym z Tobą Kapekuszniku popykał słysząc o oldschoolu aż mi się miło na sercu zrobiło. Jednak drugim argumentem przeciw jest to, nie mam porządnego sprzętu (bo jak już to grał bym na gitarze, a nie jak w obecnej kapeli na basie), a na tym moim 30sto wattowym gówienku niewiele da się zdziałać w próbowni :roll:


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2007-04-12 15:31

Czy muzyka tylko po męsku??? No nie tak do końca. Nie widzę problemu by mieć w składzie (podobnie jak w Garden of Delight lub Clan of Xymox) np:basistkę i/lub panią za kejsami. Gdyby jeszcze miała ładny głos mogłaby robić niezłe tło wokalne :twisted: . Jeszcze jednym dobrym przykładem mojego zamysłu na kapelę jest grupa Nosferatu.

A co do współtworzenia to wiadomo, że jak słuchasz utworu jakieś kapeli to każdy jej członek musiał maczać paluchy w efekcie końcowym. Stąd twierdzę, że najważniejszy i tak jest ten który wymyślił podstawę :wink: .


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 15:43

zet napisał(a):
No kurde, chętnie bym z Tobą Kapekuszniku popykał słysząc o oldschoolu aż mi się miło na sercu zrobiło. Jednak drugim argumentem przeciw jest to, nie mam porządnego sprzętu (bo jak już to grał bym na gitarze, a nie jak w obecnej kapeli na basie), a na tym moim 30sto wattowym gówienku niewiele da się zdziałać w próbowni :roll:

Co do sprzętu (czytaj piece) to dałoby się coś zrobić. Zależy czy uda mi się załatwić wspólną sale z moimi kumplami. Wtedy możnaby użyć ich sprzętu.
Co do "odlschool'a" to wymienione na początku tego forum kapele nic Ci nie mówią hehehe :wink: .


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 15:51

SzalonyKapelusznik napisał(a):
A co do współtworzenia to wiadomo, że jak słuchasz utworu jakieś kapeli to każdy jej członek musiał maczać paluchy w efekcie końcowym. Stąd twierdzę, że najważniejszy i tak jest ten który wymyślił podstawę :wink: .
Cholera, mocny argument. Niech Ci będzie :wink:

Tylko jest problem. A min, taki, że już nie pamietam jak sie grało w całości Mourning Sun. Umiem tą początkową melodjię (nawet ostatnią począłem ją nieco urozmaicać) ale nie pamietam tego co jest po środku (końcówke też pamietam). Musiałbym wstawic tam cos zastępczego albo tak kombinować aż przypomne sobie całość. Poza tym tylko ja wiem jak zagrać ten kawałek wiec jak tu pracować nad całoscią skoro nie wiadomo jak zagrac podstawe :wink: Musiałbym kiedyś przyjechać albo ktoś przyjechałby do mnie aby wyszkolić jak to sie gra 8)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 16:10

dzięx kapelusznik za zaproszenie ale ja mieszkam jakieś 210 km od poznania więc raczej razem nie pogramy 8) poza tym jak już coś to wolałbym wokale



Dodano: 2007-04-12 16:28

Podejrzewałem Paskievicz, że mieszkasz gdzieś dalej ... cóż zrobić. To ja dziękuję za wsparcie. Może jak Ci się będzie nudziło to powymyślasz jakieś kawałki. A co do wokalu w tym klimacie to dobrze wiem, że bywa trudno ze znalezieniem. Choć jeszcze gorzej jest z tekściarzem. W każdym razie wokal to sprawa końcowa, zawsze można zostać kapelą wysyłkowo(mailowo)/studyjną hehehe :wink: :!: . Wiem, że to nie to co by wszyscy muzykujący chcięli ale warunków nie zmienimy.


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 16:32

SzalonyKapelusznik napisał(a):
zawsze można zostać kapelą wysyłkowo(mailowo)/studyjną hehehe :wink: :!:
Powoli sie w nią zaczynamy przekszytałcać 8) Wiesz, jak nie będzie wokalu to też nie koniec świata. Nie spotkałem sie jeszcze z kapelą grającą instrumentalny rock-gotycki wiec jakby co, można by zapoczątkować :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 16:43

Jestem za! Choć jeszcze trudno mówić tu o kapeli. Na razie, z braku innych możliwości, zajmijmy się twoimi utworami!!!!! Mam w Poznaniu świetnego gitarzystę, z którym mogę trochę poaranżować Twoje kawałki (jakieś pasaże, solówki). On nie będzie mógł z nami grać ale zawsze może pomóc. Jest fenomenalny bo potrafi wymyślić wszystko od Bluesa po Black Metal! :twisted:


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 16:54

SzalonyKapelusznik napisał(a):
Jestem za! Choć jeszcze trudno mówić tu o kapeli. Na razie, z braku innych możliwości, zajmijmy się twoimi utworami!!!!!(...)od Bluesa po Black Metal! :twisted:
Cieszy mnie ogromnie tylko mam problem z dostawą kolejnych utworów do Ciebie i to z 3 skrzynkek :evil: Cały ten pomysł siadł mi na ambicje i teraz cały czas będe siedzieć przy akustyku cóś tam kombinując...szkoda, że póki co nie mam możliwosci nagrać tego co już mam od dawna skomponowane :| Czeba jakoś kombinować :roll:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 18:09

KostucH! Koleś, o którym wspominałem w poprzednim poście bez żadnego problemu zagra to co wymyśliłeś ze słuchu. Myślę, że z nim trochę popracuję - zrobi się gary w midi on dogra co trzeba i doda coś od siebie i wtedy ci to podeślę z zamysłem co tu dodać (np: wydłużyć) i będzie git!


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 18:13

SzalonyKapelusznik napisał(a):
KostucH! Koleś, o którym wspominałem w poprzednim poście bez żadnego problemu zagra to co wymyśliłeś ze słuchu.
No i bomba :) Poinformuj go tylko, że do Moon's Ballad i Mourning Sun musi obniżyć (basową) strune E o ton. Choć zakładam, że wpadł na to bez mojej pomocy. Wierze, że utwory te idą pod opieke nie banalnego muzyka :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 18:19

Jasne, że nie idą pod rękę (ręce) banalnego muzyka!!!!!!! Żebyś miał ogląd co potrafi tworzyć coś Ci podeślę!!!


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 18:28

SzalonyKapelusznik napisał(a):
Żebyś miał ogląd co potrafi tworzyć coś Ci podeślę!!!
Cieszy mnie to ogromnie i dziękuje za możliwosć posiadania doglądu :) Swoją drogą, ogromnie jestem ciekaw jak to będzie brzmiec to co dorobi ten koleś :wink: A kto będzie gitarzysta prowadzącym jeśli już kiedyś przyjdzie zagrac koncert :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 18:49

Zanim zabierzemy się za coś z Twoich utworów trochę czasu minie. Ale natychmiast będziesz miał podgląd :wink: !!!!!! Co do ewentualnych koncertów to myślę, że sprawa do dogadania ale lepiej aby bardziej wyróżniające się partie grał lepszy (wejdę Ci trochę bardziej na ambicję) hehehe!!!!!!! :wink:


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 19:14

SzalonyKapelusznik napisał(a):
ale lepiej aby bardziej wyróżniające się partie grał lepszy (wejdę Ci trochę bardziej na ambicję) hehehe!!!!!!! :wink:
A nie lepiej będzie jeśli ja bede grać to co moje czyli to co Ci wysłałem, ewentualnie ich modyfikacje dokonane przez Kure a drugi gitarzysta te dodatki do tego co ja gram? Tak będzie chyba prosciej. Zresztą. Wpierw niech coś powstanie, a rozwinie sie z tego co jest. Póki co, zapowiada sie obiecujaco :)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2007-04-12 19:25

Oczywiście racja, niech najpierw coś powstanie więc trochę poczekaj na wyniki mojej i Kury pracy!!!! Możesz być pewien, że wyjdą z tego ładne rzeczy. Co do ewentualnych koncertów to Kurę dało by się nawet namówić tylko jak mu będą terminy odpowiadać!


Keep Talking...


Dodano: 2007-04-12 19:52

SzalonyKapelusznik napisał(a):
Oczywiście racja, niech najpierw coś powstanie więc trochę poczekaj na wyniki mojej i Kury pracy!!!! Możesz być pewien, że wyjdą z tego ładne rzeczy. Co do ewentualnych koncertów to Kurę dało by się nawet namówić tylko jak mu będą terminy odpowiadać!
Wiesz co, tak sobie pomyślałem, że te kawałki będą pewnie tak gitarami zapchane, że tam nie będzie miejsca dla basu, heh. W sumie nie lubie komplikowac wiec mam nadzieje, że Kura nie zrobi z tego nie wiadomo co :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło